W aptece |
|
Chłopak w aptece kupuje preze*watywy, przebiera tam, rozmiary dobiera i po kolei wymienia różne smaki: - Poproszę truskawkową, bananową, o! I malinową też poproszę... Wkurzona już mocno aptekarka: - Panie! Pan będziesz pie***lił czy kompot gotował?
|
|
|
|
Hela |
|
Rozmawiają dwie pros*ytutki: - Słyszałaś, że Hela zmarła.. - Ojj.. a jak? - Na raka - O! Nie znam takiej pozycji...
|
|
|
|
Fajny |
|
Przychodzi facet do lekarza, kładzie swą męskość na stole i milczy. Zdziwiony lekarz pyta: - Boli pana? - Nie boli. - To może za duży? - Nie, wcale nie. - A co, za mały? - Nie. Nie jest za mały. - To co w końcu!? - Fajny, nie!
|
|
|
|
Najlepszy |
|
W półmroku tańczy przytulona para. Na tle głośnej muzyki ledwie słychać rozmowę: - Ładnie tańczysz! - Ty też! - Masz ładne ciało! - Ty też! - Ja mam na imię Marek! - Ja też!
|
|
|
|
Pomoc |
|
Tata odprowadza córkę do przedszkola. Idąc mijają dwa bzykające się psy. Córka pyta: - Tato? Co te pieski robią? Ojciec nie wie, co odpowiedzieć dziecku, więc wymyśla na poczekaniu: - Bo wiesz, ten piesek na górze zwichnął sobie łapkę i ten drugi pomaga mu dojść do domku. - Wiesz tato? To zupełnie jak w życiu. Ty komuś pomagasz a ten ktoś pi***oli cię prosto w du*ę.
|
|
|
|