Tory |
|
Idzie dwóch pijaków po torach kolejowych i jeden mówi: - Ale te schody wysokie! - A jakie poręcze niskie ! - Nie martw się stary! Winda już jedzie!
|
|
|
|
Kaziu |
|
Przychodzi pijak o północy do swego domu i puka do drzwi. Puk, puk, puk... -To ty, Kaziu? - pyta żona. Cisza. Sytuacja powtarza się, a rano... -To ty stałeś pod drzwiami i pukałeś? - płacze żona. Na to Kaziek: Kiwałem Ci głową, że tak.
|
|
|
|
Radiowoz |
|
Leży pijak na ławce i patrzy w niebo i mówi: -"Mały Wóz, Duży Wóz" Nagle patrzy przed siebie: -"O radiowóz".
|
|
|
|
Dowcipy |
|
Idzie pijany Kowalski przez ulicę. Raz się zaśmieje raz pomacha ręką. W końcu podchodzi do niego jakiś facet i pyta: -Co pan sie tak śmiejesz? -Opowiadam sobie dowcipy. -A dlaczego machasz pan ręką? -Bo niektóre już znam :)
|
|
|
|
Informacja |
|
Leży pijak pod ławką podchodzi do niego policjant i pyta -Panie, czy tu jest hotel? -A co to ja informacja turystyczna?
|
|
|
|
Pic |
|
Kolega zwierza się Kowalskiemu: - Moja stara przysięgła, że mnie zostawi, jak nie przestanę pić. - No i co? - No, będzie mi jej brakowało.
|
|
|
|
Kowalski |
|
Wpada naj**any Kowalski po kilku flaszkach do domu i strasznie chce mu się lać. Idzie więc do łazienki a, że jest naj**any zatacza się i zrzuca z półki flakon perfum. Flakon roztrzaskuje sie a szkło leci na deske klozetową! Kowalski nie mając siły siada na desce nie zauważając szkła i kaleczy sobie dupsko...wstaje, podchodzi do dużego lustra, przegląda się, bierze plaster i zaczyna kleić rany na dupsku. Pokleił, pokleił i poszedł spać. Rano wstaje skacowany i podchodzi do niego żona i mówi:-to, że wszedłeś naj**any do domu i narobiłeś hałasu to nic ;-to, że pobudziłeś dzieci i potłukłeś moje najlepsze perfumy to też nic ale po jakiego ch*** żeś lustro pokleił?
|
|
|
|
Domofon |
|
Idzie pijany facet no i idzie do domu. Pijany to nie widzi domofonów.Są tam trzy domofony. No i dzwoni pod pierwszy. -Dzień dobry, czy ja tu mieszkam? -Nie pan tu nie mieszka .Odpowiada sąsiadka. Dzwoni znowu do pierwszego, a myśli że zadzwonił do drugiego. -Dzień dobry, czy ja tu mieszkam? -Nie pan tu nie mieszka. No i znowu dzwoni do pierwszego, a myśli że do trzeciego. -Dzień dobry, czy ja tu mieszkam? -Nie pan tu nie mieszka. -No to jak to, pani mieszka wszędzie a ja nigdzie.
|
|
|
|
Taxi |
|
Wychodzi pijany facet z baru i zatrzymuje taksówkę. Wsiada i mówi: - Do domu proszę! -Dobrze do domu ale gdzie?-odpowiada taksówkarz -Do domu proszę!-krzyczy pasażer -Dobrze do domu ale gdzie?-ponownie pyta kierowca -Do domu proszę!-nadal krzyczy -Dobrze do domu ale konkretnie gdzie?-zapytał po raz ostatni kierowca -Konkretnie do dużego pokoju!
|
|
|
|