Biznes |
|
Do restauracji wchodzi trzech panów, dyrektorów firm piwowarskich. Pierwszy - Okocim. Drugi - Tyskie. Trzeci - Leżajsk. Siadają przy stoliku i pierwszy mówi: - Zimne Okocim proszę. Drugi: - Zimne Tyskie proszę. Trzeci: - Coca Colę proszę. Ci obaj tak na niego popatrzyli i jeden z nich spytał: - Czego wziąłeś Coca Colę? A on odpowiedział: - Jak wy nie bierzecie piwa, to ja też nie.
|
|
|
|
Bogacz |
|
Bogacz jedzie swoim luksusowym autem i spostrzega na trawniku biedaka jedzącego trawę, zatrzymuje pojazd i pyta go: - Dlaczego jesz trawę? - Bo jestem głodny. - Przecież ta trawa jest zanieczyszczona spalinami, chodź do mnie ja Ciebie nakarmię. - Ale ja mam dzieci i one są też głodne. - To je też nakarmię. - A ja mam jeszcze rodziców, i oni też są głodni. - Dobrze, i dla nich starczy. - Ale ja jeszcze mam 3 braci 2 siostry i 6 kuzynów... - O nie! Takiego dużego trawnika to ja nie mam!
|
|
|
|
Biznesmen |
|
Biznesmen tłumaczy swojej żonie najnowszy interes: - Podpisujemy umowę na trzy lata. On daje pieniądze ja doświadczenie. - No, a co będzie za trzy lata? - On będzie miał doświadczenie a ja pieniądze...
|
|
|
|
BMW |
|
Biznesmen wraca do swojego zaparkowanego BMW, patrzy, a auto ma zbite reflektory i znacznie wgniecioną maskę. Nie ma śladu po samochodzie, który w niego wjechał, ale wyluzowuję, kiedy spostrzega kartkę pod wycieraczką: "Przepraszam. Właśnie wjechałem w twoją Beemkę. Świadkowie, którzy to widzieli, kiwają głowami i uśmiechają się do mnie, bo myślą, że zostawiam swoje nazwisko, adres i inne szczegóły. Ale nie! Pa!"
|
|
|
|
Dwóch biznesmenów |
|
Spotyka się dwóch biznesmenów: - Słuchaj, zauważyłem, że w twojej firmie wszyscy przychodzą do pracy bardzo wcześnie. Jak ty to robisz? - Prosty trick! Mam dwudziestu pracowników i piętnaście miejsc parkingowych...
|
|
|
|