Trzech synów |
|
Miała baba trzech synów jeden poszedł w prawo, drugi w lewo, a trzeci za nimi.
|
|
|
|
Pies |
|
Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze! Pies mnie ugryzł! - Gdzie? - pyta lekarz. - Na rogu koło poczty.
|
|
|
|
Kula |
|
Przychodzi baba do lekarza z kulą w głowie, a lekarz pyta: - Co też pani do głowy strzeliło?
|
|
|
|
Boli brzuch |
|
Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch! - A co pani jadła? - Puszkę śledzi. - Czy były świeże? - Nie wiem, nie otwierałam!
|
|
|
|
Aligator |
|
Wchodzi baba do knajpy z papugą na ręce i mówi: - Kto zgadnie co to za zwierzę będzie mógł kochać się ze mną całą noc. Na to jeden z obecnych: - Aligator! A baba: - Skłonna jestem uznać.
|
|
|
|
Pory |
|
Przychodzi baba do lekarza i pyta: - W jakich porach pan przyjmuje? - W sztruksach...
|
|
|
|
Pamięć |
|
Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Proszę doktora, cierpię na zaniki pamięci.. - Od kiedy? - Co od kiedy?
|
|
|
|
Jeden dzień |
|
Przychodzi baba do lekarza i lekarz mówi: -Mam dla pani 2 złe wiadomości. -Jakie? -Już niedługo pani odejdzie z tego świata. -O Boże! A ja mam tyle rzeczy do zrobienia przed śmiercią! A ile mam jeszcze czasu? -Miesiąc i jeden dzień. -Uff! Zdążę wszystko zrobić i zostanie mi 1 dzień dla siebie.A ta druga zła wiadomość? -Powinienem to pani powiedzieć miesiąc temu.
|
|
|
|
To sie w głowie |
|
Przychodzi baba do lekarza z mózgiem w rękach. - Co pani dolega? - To się w głowie nie mieści.
|
|
|
|
Malarz i baba |
|
Wchodzi baba do ginekologa i widzi dwóch facetów ubranych w białe fartuchy. Więc mówi: - Panie doktorze chyba jestem chora, proszę mnie zbadać. Rozbiera się i kładzie na fotelu. Kiedy jest już po wszystkim kobieta z nadzieją pyta: - No i jak? Wszystko w porządku? Na to odpowiada jeden z facetów: - Proszę poczekać na lekarza. My tu tylko okna malujemy...
|
|
|
|
Przystojny |
|
Lekarz przegląda opis choroby pacjentki i mówi: - Oj, nie podoba mi się pani, nie podoba... - Pan, panie doktorze, też nie należy do najprzystojniejszych...
|
|
|
|
Baba i dieta |
|
Panie doktorze, łykam te tabletki, łykam, ale nie chudnę. - To nie możliwe! A bierze je pani, tak jak kazałem, dziesięć razy dziennie? - Oczywiście. Jedna po każdym większym posiłku.
|
|
|
|
|
1 2 3
|